Andrzej Staniek
Nie postrzegam aktu twórczego jako wyrazu wolności ani potwierdzenia mojej własnej sprawczości. Tworzenie zawsze odbywa się w sieci zależności – technologicznych, materialnych i historycznych – które kształtują i ograniczają to, co jestem w stanie powiedzieć i pokazać.
Pociąga mnie koncepcja śmierci autora Rolanda Barthes’a – idea, że znaczenie nie rodzi się z intencji twórcy, lecz wyłania się z napięcia między językiem, obrazem a odbiorcą. W tym sensie nie jestem źródłem znaczenia, lecz raczej kimś, kto porusza się po krajobrazie istniejących już form, kodów i narracji. Tworzenie staje się dla mnie procesem pracy z zapożyczonym materiałem – przekopywania się przez rzeczy, które mnie poprzedzają i często wymykają się spod mojej kontroli.
Inspiruje mnie również posthumanistyczna perspektywa Donny Haraway, która podkreśla splątanie ludzi, rzeczy i technologii. Ten sposób myślenia pozwala mi postrzegać akt twórczy nie jako pojedynczy gest, ale jako efekt działania wielu sił – w tym sił pozaludzkich.
Pojmuję zatem tworzenie jako akt krytyczny – rozbijanie utartych form, kwestionowanie języków i obrazów, które zbyt łatwo przyjmujemy za naturalne. Interesuje mnie moment, w którym dzieło zaczyna ujawniać swoje ograniczenia, gdy medium przestaje być transparentne. Bo dopiero tam – w pęknięciu – sztuka naprawdę się zaczyna.
Andrzej Staniek (ur. 2000) jest artystą wizualnym mieszkającym w Poznaniu. Ukończył studia magisterskie na kierunku Fotografia Intermedialna na Uniwersytecie Artystycznym im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu. W swojej praktyce artystycznej koncentruje się na mediach 3D, rzeźbie i sztuce opartej na obiektach, zgłębiając zagadnienia ekologii spekulatywnej, sprawczości pozaludzkiej oraz transformacji materii.




